jego

…bo coraz częściej udaję.

Nie, nie i jeszcze raz nie – wasze skojarzenia są złe. Coraz częściej udaję, że obchodzi mnie to, co jest mi relacjonowane podczas dzielenia tego samego powietrza w pokoju przy popołudniowej pracy. Coraz częściej udaję, że sposób w jaki rozwiązała zadanie numer 45 na kartkówce z arcymegahiperinteresującego przedmiotu mnie obchodzi. Czy naprawdę nie widzisz moja …

…bo czy jestem wyjątkowy?

Szara bluza, czarne dresy i czarne adidasy. Na głowie kaptur, skrywający włosy mocno naznaczone jej palcami, zapachem oraz wczorajszą nocą. Resztki tego wydarzenia, doskonale widoczne w moich oczach, ukryte są za okularami przeciwsłonecznymi. I co z tego, że jest już prawie wieczór, a pogoda mocno nie zachęca do romansów – czasami po prostu nie chcesz, …

…bo uzależniłem się od pewnej pani.

Jak dokonać niestworzonych rzeczy mają prawie trzydzieści lat, przy dobie trwającej, zaledwie dwadzieścia cztery godziny i tysiącach obowiązków, które nie pozwalają na nic więcej niż tylko stres, praca i fuck them all? To proste, uzależnić się! Gdy byłem jeszcze w technikum, moim nałogiem był miętowo-jabłkowy Tymbark, którego przez ten okres edukacji wypiłem w takiej ilości, …

…bo czy dotyk to wszystko?

Powietrze jest gęste od zapalonych świec, narastającego napięcia i obawy przed tym, co przyniesie kolejna noc. Łóżko usłane płatkami róż, które przyklejają się do jeszcze mokrego po kąpieli ciała – jest gorąco, duszno wręcz. Leżymy w oczekiwaniu na to, co nadejdzie, ale ponownie, nie przychodzi nic. Samo nigdy nie przyjdzie. Świece powoli się dopalają, lecz …

…bo każdy ma swoje demony.

Jeszcze tylko kilka pięter, jeszcze tylko rozsuwane drzwi windy, wsunięcie klucza do zamka i jesteśmy w mieszkaniu – wracanie na rauszu z wesela zawsze kończy się tak samo – skokami ciśnienia, bólem głowy i problemami z koordynacją na linii ręka-oko. Po chwili jesteśmy już w środku, ale to nie przeszkadza jej w wygłaszaniu kolejnych oskarżeń, …

…bo dziewczyna jak ty.

Trzecia w nocy, a może nad ranem. Na zewnątrz blisko dwadzieścia stopni, w środku jeszcze cieplej za sprawą wypalonych fajek i palącej się żarówki. Pokój, pomimo otwartych okien, nadal wypełniony jest ograniczającym widoczność dymem oraz wonią naszych spoconych ciał. Jedynym dźwiękiem jest twoje równomierne chrapanie, nic więc dziwnego, że leżący tuż obok łóżka Patrick Melrose …

…bo dlaczego tacy jesteśmy?

Przyszedł maj, przez nikogo nie pytany, wjechał z buta wraz ze swoją chujową pogodą, chujowymi datami i jeszcze bardziej chujowymi dniami. W dyskusji z panem Majem na nic zdały się argumenty, że przecież „jesteśmy tacy zakochani, całkiem sobie oddani*”, niedawno zaręczeni, a jemu przyszło być świadkiem kolejnych hucznych urodzin Lubej. Na wszystko reagował ze spokojem, …

…bo facet liczy tylko na jedno.

Pół godziny spędzonej w barze i masz już wyrobione o nim bardzo dobre zdanie – twój facet, będący dzisiejszą randką jest przystojny, zadbany, ale przy tym męski i pewny siebie, a także co najważniejsze, posiada poczucie humoru. Dodatkowe punkty przyznajesz Tomkowi za to, że nie gapi się na twoje cycki, chociaż gdyby chciał twój zbyt …

…bo wiosna już nie pachnie Tobą.

wiosna

„Długie włosy, długie rzęsy, długie nogi Długie rzęsy, długie nogi oraz długie włosy Gdzie są twoi ludzie?  Tu są moi ludzie? Twoich raczej brak…” ~Taco Hemingway, Tsunami Blond. Głowa staruszka nie jest wyposażona w zbyt wiele wysokiej jakości wspomnień – w kartotece umysłu znajdziesz sporo przebitek z dzieciństwa, kilkadziesiąt ujęć z czasów dorastania i kilkanaście …