…bo może mi się wydawało.

Pierwszy dzień wiosny.
Pierwszy spacer.
Pierwszy pocałunek.
Pierwsza miłość.
Pierwsze rozstanie.

Ostatni dzień zimy.
Ostatni dotyk twarzy.
Ostatni seks.
Ostatnia przyjaźń.
Ostatnie pożegnanie.

A to wszystko, co pomiędzy to…? Chuj? Byłoby najłatwiej.
Ile razy zdarzyło ci się powiedzieć „kocham”?
Ile razy zdarzyło ci się usłyszeć „kocham”?
A ile razy, po prostu ci się wydawało?

Ile razy, to po prostu była przyjaźń, a tobie się za dużo wydawało?
Ile razy, to była miłość, a tobie się nie wydawało?

No ile razy, można pisać takie słowa, słyszeć w głowie „Pustki” i głupio nucić?
Bo przecież się wydawało, i tyle razy to słyszałem, tyle razy to słyszałaś, choć nie otwieraliśmy ust.
Odpowiedzią na wszystko jest:
ZA DUŻO.

Tak samo, jak za dużo dziś powiedziałaś.
Dziękuję.

Potrzebowałem twojego za dużo.
Potrzebowałem ciebie.